PAŹDZIERNIK 1956 W GDAŃSKU

Z Encyklopedia Gdańska
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

< Poprzednie Następne >

PAŹDZIERNIK 1956 W GDAŃSKU. Śmierć I sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (KC PZPR) Bolesława Bieruta (marzec 1956 roku), walka o władzę pomiędzy kojarzonymi ze stalinizmem „Natolińczykami” a dążącymi do liberalizacji systemu „Puławianami”, Poznański Czerwiec, kryzys gospodarczy oraz rehabilitacja i powrót do polityki (sierpień 1956) Władysława Gomułki, więzionego w okresie stalinizmu za tzw. odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne, nasiliły reformistyczne dążenia polskiego społeczeństwa. W trakcie VIII Plenum KC PZPR (19–21 X 1956) Władysław Gomułka wszedł w skład KC i uzyskał stanowisko I sekretarza, wbrew kierownictwu ZSRR, grożącemu interwencją zbrojną. Wielkie społeczne poparcie zdobył jego plan przeprowadzenia ograniczonych reform społecznych (m.in. likwidacja spółdzielni produkcyjnych) oraz lansowane, wbrew sowieckim wzorcom, hasło „polskiej drogi do socjalizmu”, co poczytywano mu za patriotyzm.

Kierownictwo Komitetu Wojewódzkiego (KW) PZPR w Gdańsku – I sekretarz Jan Trusz (przebywał w tych dniach w Warszawie) oraz sekretarze Izydor Kunat i Jan Szczeblewski – było niechętne liberalizacji systemu, toteż zabroniło urządzania wieców oraz nakłaniało (bezskutecznie) władze szkoły Urzędu Bezpieczeństwa (UB) na Biskupiej Górce do ich tłumienia. 20 X 1956 roku media Wybrzeża (rozgłośnia Polskiego Radia w Gdańsku oraz prasa), wbrew zakazowi cenzury, opublikowały całość programowego przemówienia Władysława Gomułki i poparły je rezolucjami. Na zebraniu aktywistów Związku Młodzieży Polskiej i Zrzeszenia Studentów Polskich przy Politechnice Gdańskiej (PG) utworzono Komitet Organizacyjny wiecu zwołanego na poniedziałek 22 października pod hasłem „Aby czyn nie stał się mitem”. Promowały go media, zwłaszcza redakcja gdańskiego czasopisma „Kontrasty” (odpowiednik warszawskiego „Po prostu”), głównie znani literaci: Izabella Trojanowska (redaktor naczelna), Lech Bądkowski i Róża Ostrowska. Wieczorem 21 października studenci Wyższej Szkoły Pedagogicznej, m.in. Kazimierz Chruściński we współpracy z publicystą „Dziennika Bałtyckiego” Wacławem Hyrą, zorganizowali pierwszą gdańską manifestację poparcia dla Władysława Gomułki, m.in. z udziałem oficerów Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, zakończoną uchwaleniem rezolucji.

Od 22 października na terenie Wybrzeża odbyły się wiece i masówki, m.in. na PG, w Akademii Medycznej ( GUMed) i Stoczni Gdańskiej. Do KC PZPR i mediów wysłano wiele rezolucji. Potężnym wiecem na dziedzińcu PG (30 tysięcy osób) kierował Jerzy Kołodziejski. Przemawiał m.in. kadm. Jan Wiśniewski (p.o. dowódca Marynarki Wojennej), który deklarował swoją lojalność w razie ataku jednostek floty wojennej ZSRR, przebywających w Zatoce Gdańskiej. Domagano się m.in.: zwolnienia z internowania kard. Stefana Wyszyńskiego, likwidacji UB, zakończenia zagłuszania zagranicznych radiostacji, odwołania radzieckich oficerów z wojska, ustąpienia ze stanowisk ministra obrony narodowej marszałka Konstantego Rokossowskiego, zdymisjonowania Jana Trusza i Izydora Kunata, wprowadzenia religii do szkół podstawowych. Rezolucję z żądaniami miała przekazać Władysławowi Gomułce wybrana delegacja, złożona z organizatorów i najodważniejszych uczestników wieców uczelnianych. Rano 23 października w szklanych gablotach w holu PG pojawiły się donosy jednych profesorów na drugich, pochodzące z archiwum Komitetu Uczelnianego PZPR przy PG. Rezolucję opublikowały tylko „Kontrasty”, w związku z czym po południu powtórzono wiece na uczelniach. Na wiecu na PG, kierowanym przez Mieczysława Stańczaka (a według innych źródeł przez Bogdana Mochorowskiego i Barbarę Bednarczyk), żądano wyjaśnienia sprawy Katynia, zwrotu Wilna i Lwowa, repatriacji Polaków z ZSRR, reprezentacji Kaszubów w Sejmie, przywrócenia święta 3 Maja i zlikwidowanych świąt kościelnych, wprowadzenia tradycyjnego umundurowania w wojsku oraz powrotu krzyża harcerskiego i lilijki. Odczytano stonowany list Władysława Gomułki do gdańszczan. Wieczorem tłum odprowadził delegację na dworzec PKP. Po drodze studenci zerwali tablicę z nazwą al. Marszałka Rokossowskiego ( al. Zwycięstwa) i zawiesili prowizoryczną („al. VIII Plenum”), a mijane obiekty ozdobili różnymi hasłami. 24 października delegacja, dzięki znajdującemu się w jej składzie prof. Władysławowi Czernemu z PG, została przyjęta przez Władysława Gomułkę, który ostudził entuzjazm rozmówców. Wieczorem 25 października przewodniczący delegacji – doc. dr Jerzy Rutecki – w auli PG zdał relację z wizyty, apelując do 2 tysięcy zebranych o zachowanie spokoju i przystąpienie do „uczciwej pracy”.

Prawdopodobny skład gdańskiej delegacji do Władysława Gomułki
doc. dr Jerzy Rutecki przewodniczący delegacji, kierownik Katedry Wytrzymałości Wydziału Maszynowego Politechniki Gdańskiej (PG)
kadm. Jan Wiśniewski p.o. dowódca Marynarki Wojennej
prof. Władysław Czerny wykładowca w Katedrze Urbanistyki Wydziału Architektury PG
Bogdan Mochorowski student Akademii Medycznej w Gdańsku
Barbara Bednarczyk studentka Akademii Medycznej w Gdańsku
Wanda Turczyn studentka Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Gdańsku
Piotr Skalski pracownik elbląskiego „Zamechu”
ppor. Daniel Wodzisławski żołnierz wojsk lądowych
pchor. Andrzej Paluch słuchacz Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej w Gdyni
Mieczysław Rug pracownik Stoczni Gdańskiej
Mieczysław Stańczak student PG
Janusz Cywiński student PG
Andrzej Cybulski student PG
Andrzej Pawluk redaktor „Dziennika Bałtyckiego”
KF


25 października na plenum KW PZPR przyjęto rezygnację Jana Trusza i Izydora Kunata. Nowym I sekretarzem KW PZPR w Gdańsku został Józef Machno, a sekretarzami Emilian Deklewa i Henryk Winter. Zmieniono skład egzekutywy. Do zmian kierownictwa dochodziło też w organizacjach terenowych PZPR, niektórych przedsiębiorstwach oraz w różnych instytucjach, m.in. w UB i Milicji Obywatelskiej. Przy komitetach legalnie działających partii tworzono komisje rehabilitacyjne, których zadaniem było podejmowanie decyzji o przywróceniu praw członkowskich osobom pozbawionym ich w okresie stalinizmu, m.in. z powodu przeszłości politycznej (np. akowcy). Komisje powstawały również w wielu przedsiębiorstwach (np. Centralne Biuro Konstrukcji Okrętowych) i na uczelniach (m.in. Komisja Rehabilitacyjna byłych pracowników PG). Badały one sprawy niesłusznie zwolnionych pracowników. Do komisji zgłaszało się wiele osób pokrzywdzonych przez UB. Sprawy te weryfikowano i przesyłano do Prokuratury Wojewódzkiej, która w ramach prowadzonych śledztw wzywała funkcjonariuszy UB na przesłuchania w charakterze podejrzanych i konfrontowała ich zeznania ze świadkami. W tym okresie wzrosła liczba pobić milicjantów, zastraszano również pracowników UB. Funkcjonariusze w obawie przed linczem ze strony wiecującej ludności ograniczyli represje, obserwując przebieg wydarzeń i ich uczestników. Komisję Rehabilitacyjną utworzono również przy Wojewódzkim Urzędzie ds. Bezpieczeństwa Publicznego w Gdańsku (zob. Urząd Bezpieczeństwa Publicznego i Służba Bezpieczeństwa). Zadaniem komisji miała być rehabilitacja wcześniej zwolnionych pracowników UB, którzy uważali, że dokonano tego niesłusznie. W zakładach pracy robotnicy tworzyli własne samorządy (Rady Robotnicze) oraz Milicje Robotnicze. Otwarto wiele prywatnych warsztatów rzemieślniczych i placówek handlowych. Równocześnie zanotowano wzrost przestępczości w mieście, szczególnie w zakładach, w których szerzyły się kradzież, łapownictwo, korupcja, manka i malwersacje finansowe.

Ogłoszono firmowany przez Lecha Bądkowskiego projekt Komitetu Organizacyjnego Kaszubskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego (późniejszego Zrzeszenia Kaszubskiego, zob. Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie). Ważną funkcję pełnił powstały przy PG Komitet Obywatelski (kierował nim doc. dr Jerzy Rutecki), który wspierał różne inicjatywy społeczne. Pod jego egidą powstała m.in. wspomniana Komisja Rehabilitacyjna oraz Studencka Gwardia Narodowa. Na jej czele stanął powstaniec węgierski i student PG Zdzisław Dzitko. Pragnął on powołać do życia organizację wzorowaną na węgierskiej Gwardii Narodowej, jednakże władze partyjne i milicyjne zezwoliły mu jedynie na utworzenie Milicji Studenckiej, mającej pilnować porządku publicznego podczas zbliżających się wyborów do Sejmu. Tworzono także rewolucyjne organizacje młodzieżowe, np. Batalion Pomocy Braciom – Węgrom, pacyfikowanym przez wojska radzieckie. W pomoc materialną i medyczną dla Węgrów zaangażowali się zwłaszcza studenci i pracownicy Akademii Medycznej. Wspomagano repatriantów z ZSRR. Studenci cieszyli się z likwidacji zajęć z zakresu marksizmu oraz z otrzymanej na cele kulturalne dawnej siedziby Komitetu Miejskiego PZPR ( Klub Studentów Wybrzeża „Żak”). Wiecowanie gdańszczan zakończyło się wraz z wyborami do Sejmu (20 I 1957). Gdańskimi posłami zostali: Stefan Jędrychowski, kadm. Jan Wiśniewski, Zygmunt Kucharek, Antoni Lebiedź i prof. Wacław Balcerski.

W tym okresie studenci (m.in. Bogdan Mochorowski) zaangażowali się w reaktywowanie Związku Młodzieży Demokratycznej, zakładając jego koła w wielu miejscowościach, również w Gdańsku. Działalność tę szybko zdezorganizowała bezpieka. Na bazie rozwiązanych kół ich organizatorzy utworzyli Kluby Inteligencji Katolickiej (zwłaszcza na uczelniach). Studenci działali też w Kole Młodych przy Komitecie Miejskim Stronnictwa Demokratycznego. Powstawały grupy starszoharcerskie, a także zamknięte kluby brydżowe i jazzowe. Działania te były obserwowane przez aparat bezpieczeństwa.

Likwidacja przez władze centralne warszawskiego „Po Prostu” (2 października 1957 roku) wywołała kilkudniowe protesty studentów, spacyfikowane przez milicję. Gdańska młodzież solidaryzowała się z warszawskimi kolegami. Na obiektach Wrzeszcza malowano różne hasła, m.in.: „Precz z komunizmem” i „Wolna Polska czuwa”, a obok nich symbole kotwicy, czyli znak Polski Walczącej. Zdzisław Dzitko i inni studenci planowali zorganizować solidarnościowe wiece protestacyjne pod hasłem „Październik zawiódł nasze nadzieje”, jednak nie udało się przeprowadzić protestów. W listopadzie przewodniczący uniezależnionej od partii Rady Uczelnianej Zrzeszenia Studentów Polskich przy PG Czesław Druet utworzył pierwszy w powojennej Polsce niezależny samorząd studencki – Uczelniany Parlament PG.

W tym samym czasie władze centralne m.in. zwolniły z internowania kard. Stefana Wyszyńskiego, zdymisjonowały Konstantego Rokossowskiego, wypuściły na wolność wielu więźniów politycznych i dokonały pewnych zmian w aparacie represji (w miejsce UB powstała Służba Bezpieczeństwa (SB)). Podjęto jednak również działania represyjne wobec wielu uczestników Października, m.in. doc. dr. Jerzego Ruteckiego (przynajmniej do 1959 roku był rozpracowywany przez SB, co spowodowało, że mimo długoletniej – od 1945 roku – pracy dydaktycznej na PG oraz znakomitych osiągnięć naukowych, m.in. wydania wybitnych prac z dziedziny wytrzymałości materiałów, uzyskał on tytuł profesora zwyczajnego dopiero w 1963 roku). KF

Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Widok
Działania
Partner Główny



Wydawca Encyklopedii Gdańska i Gedanopedii


Partner technologiczny Gedanopedii