MARZEC 1968 W GDAŃSKU

Z Encyklopedia Gdańska
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

< Poprzednie Następne >
Tablica upamiętniająca wydarzenia Marca 1968 w holu głównego wejścia do Nowego Ratusza, odsłonięta 4 IV 2008

MARZEC 1968 W GDAŃSKU. Po zdjęciu z afisza Teatru Narodowego w Warszawie przedstawienia „Dziady” i stłumieniu przez władze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej 8 III 1968 wiecu protestacyjnego studentów Uniwersytetu Warszawskiego, 9 marca w Komendzie Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej (MO) w Gdańsku powołano sztab kryzysowy. Zaangażowano ponad 70 oficerów Służby Bezpieczeństwa (SB), którzy rozpoczęli inwigilację środowisk wyższych uczelni, szkół średnich i zawodowych, prasy, radia, telewizji oraz zakładów pracy. 11 marca w domach studenckich nr 3, 9, 10 i 17 Politechniki Gdańskiej (PG) odbyły się spotkania studentów, podczas których dyskutowano o zajściach w Warszawie. W domu akademickim przy ul. Wyspiańskiego zwołano posiedzenie Prezydium Komitetu Uczelnianego Zrzeszenia Studentów Polskich PG, na którym powzięto decyzję o zorganizowaniu wiecu 12 III 1968 roku. Władze uczelni wyraziły zgodę. Wiec, burzliwe spotkanie studentów i pracowników uczelni z I sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR) Stanisławem Kociołkiem, odbył się w holu PG. Powołano komitet protestacyjny, na którego czele stanął Andrzej Biernaś, asystent PG. Strony nie nawiązały dialogu, przyjęto rezolucję popierającą studentów warszawskiej uczelni.

Wieczorem 12 marca odbyła się demonstracja pod budynkiem Żaka, połączona ze spotkaniem z ministrem spraw zagranicznych Adamem Rapackim. Demonstracja zakończyła się starciami z MO, SB i Ochotniczych Rezerw Milicji Obywatelskiej (ORMO). Zgromadzenie liczyło około 1500 osób. W nocy z 12 na 13 marca rozrzucono kilkadziesiąt ulotek z rezolucją komitetu protestacyjnego PG. 13 marca na PG i w Wyższej Szkole Pedagogicznej (WSP) odbyły się wiece, na których przyjęto uchwaloną dzień wcześniej na PG rezolucję. Studenci podjęli nieudane próby nawiązania kontaktu z pracownikami największych gdańskich zakładów pracy. Komitet strajkowy zwołał na 15 marca w PG wiec. W nocy z 14 na 15 marca na PG pojawiło się około 50 afiszów informujących o odwołaniu zapowiadanego na godzinę 16 wiecu z powodu braku zgody władz uczelni. Doszło jednak do spontanicznej demonstracji, która przerodziła się w zamieszki uliczne z udziałem młodzieży szkolnej i robotników. Liczbę demonstrantów szacuje się na 20 tysięcy, w marcu 1968 roku prawdopodobnie była to największa nielegalna demonstracja w Polsce. W jej stłumieniu brało udział 3 tysiące funkcjonariuszy MO i ORMO. Rannych zostało około 50 demonstrantów, 90 milicjantów i ormowców. Reakcją lokalnych władz były propagandowe wiece w trójmiejskich zakładach pracy i represje wobec aktywnych uczestników wydarzeń. Zatrzymano blisko 300 osób, w tym 54 studentów i 59 uczniów. Ogółem we wszystkich akcjach pacyfikacyjnych 12–15 III 1968 roku władze użyły 26 tysięcy ludzi z różnych formacji, w tym 14 tysięcy ormowców.

16 III 1968 roku studenci (około 3 tysiące) zorganizowali w holu budynku PG wiec protestacyjny, w czasie którego domagali się m.in. zwolnienia aresztowanych kolegów, godnej opieki lekarskiej dla poszkodowanych, zwrotu legitymacji odebranych podczas demonstracji oraz opublikowania w prasie rezolucji z 12 marca. 2 kwietnia aresztowano Andrzeja Biernasia i Ryszarda Konieczkę, współorganizatorów marcowych protestów. Ostatni wiec na PG odbył się 5 kwietnia pod hasłami uwolnienia aresztowanych. Wydarzeniom marcowym w Gdańsku towarzyszyła nagonka na aktywnych opozycjonistów, m.in. Lecha Bądkowskiego, Różę Ostrowską, Zofię Majewską i zajmujące wyższe stanowiska osoby pochodzenia żydowskiego, np. płk. Adama Golingera, kierownika Studium Wojskowego w WSP. Pod zarzutem propagowania poglądów syjonistycznych zwalniano z pracy w administracji państwowej i szkolnictwie wyższym. Z PZPR wykluczono 10 osób pod zarzutem prezentowania poglądów żydowsko-nacjonalistycznych i sprzyjania Izraelowi. Szczególnemu nadzorowi i inwigilacji poddano mniejszość żydowską skupioną wokół gdańskiego oddziału Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce. Członkowie Gdańskiej Młodzieżowej Grupy Wywiadowczej, w tym lider organizacji Jakub Szadaj, pochodzenia żydowskiego, otrzymali najwyższe wyroki w Polsce w okresie Marca ’68. Bogdan Borusewicz został skazany na 3 lata więzienia za produkcję i kolportaż ulotek.

Następstwem wydarzeń marcowych była reorganizacja na gdańskich uczelniach. Na WSP instytuty zastąpiono katedrami. Kilkunastu wykładowców pochodzenia żydowskiego zwolniono z pracy w gdańskich uczelniach, wielu adiunktów ze stopniem doktora otrzymało nominacje na stanowisko docentów, w większości potwierdzone potem habilitacją. Od 1969 roku wprowadzono na uczelniach tzw. praktyki robotnicze, czyli kilkutygodniowe prace fizyczne dla przyjętych na studia (zniesione po roku 1989). MA JH

Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Widok
Działania
Partner Główny



Wydawca Encyklopedii Gdańska i Gedanopedii


Partner technologiczny Gedanopedii